Aleksandra Żebrowska intymnie. Pokazała, jak karmi syna piersią [ZDJĘCIE]

Aleksandra Żebrowska dba o to, by jej Instagram był często aktualizowany, a do galerii zdjęć trafiały coraz to nowe fotografie. Najnowszy kadr przedstawia żonę aktora podczas intymnego momentu. Autorem ujęcia jest Michał Żebrowski.
fot.AKPA/Piętka Mieszko

Aleksandra Żebrowska karmi syna piersią

Aleksandra Żebrowska kilka miesięcy temu po raz trzeci została mamą. W sierpniu zeszłego roku na świat przyszedł kolejny syn Żebrowskich, który otrzymał imię Feliks. Szczęśliwa mama zarówno przez okres ciąży, jak i po narodzinach pociechy niezmiennie była mocno aktywna w sieci, dzieląc się swoimi spostrzeżeniami oraz refleksjami na rozmaite tematy. Ola Żebrowska zyskała serca internautów swoją szczerością, nierzadko poruszając ważne kwestie. Żona Michała Żebrowskiego czasem publikuje również ujęcia ukazujące intymne chwile z jej życia, a ostatnia fotografia przedstawia moment, w którym Aleksandra karmi piersią swojego syna. Autorem ujęcia jest Michał Żebrowski, który został oznaczony na wspomnianym ujęciu jako fotograf.

„Zdjęcie zachwycające i wzruszające”

Subtelny kadr przedstawiający chwilę prywatności urzekł internautów śledzących instagramowy profil Oli Żebrowskiej. W komentarzach nie zabrakło słów uznania dla trafnego zatrzymania tak intymnego momentu:

Zdjęcie zachwycające i wzruszające. Temat, światło, kolory, postaci. Pod każdym względem,

Przepiękne zdjęcie! Kwintesencja kobiecości, macierzyństwa,

Najlepsze zdjęcie,

Cisza, spokój, intymnie...

Aleksandra i Michał Żebrowscy pobrali się w czerwcu 2009 roku. Rok później na świat przyszedł ich pierwszy syn – Franciszek, a w 2013 roku do ich rodziny dołączył Henryk. W zeszłym roku para powitała na świecie trzecią pociechę – Feliksa.

Zobacz także
Ola Żebrowska zupełnie nago w łazience. Trzyma dziecko przy piersi. Jak "grecka bogini"
Aleksandra Żebrowska udostępniła w sieci kadr, na którym jest zupełnie naga. Zapozowała w wannie, z dzieckiem przy piersi. "Super zdjecie. Takie prawdziwe" - komentują obserwatorzy.

Czytaj dalej: